Zaloguj się do forum, aby móc korzystać ze wszystkich jego funkcji!

450 vs 451 wady zalety

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tryby wyświetlania wątku
450 vs 451 wady zalety
#1
 Vapor2005 
Przesiadłem się ze Smarta 450 /2002/ na 451 /2010/. W tym wątku postaram się opisać moje spostrzeżenia oraz różnice co do starszej wersji. Wątek będzie aktualizowany na bieżąco. No to zaczynamy:
1.       Promień skrętu większy                 – minus.
2.       Dłuższy o 19 cm i szerszy o 6 cm  - minus/plus.
3.       Większy bagażnik ze względu na patrz 2 punkt.
4.       Oryginalne radio i głośniki wielkie nie porozumienie. Dźwięk jak ze studni. Basy są lecz głośniki nie wyrabiają. Soprany mizernie – minus.
5.       Silnik 1000 cm3 /71KM/ daje radę spalanie podobne – plus.
6.       Drzwi zamykają się gorzej trzeba użyć siły. Podobno ten model tak ma – minus.
7.       Plastiki jakoś chyba bardziej miękkie – minus.
8.       W środku więcej miejsca – plus.
9.       Półka na wysokości kolan. Prawdopodobnie połamie nogi w razie wypadku – minus.
10.   Dla osób „mniej” widzących deska rozdzielcza mało widoczna. Małe cyferki. – minus.
11.   Lusterko wsteczne dalej takie samo. Kiepskie – minus.
12.   Przednią maskę można „ukraść” w 2 sekundy. Lecz dostęp do reflektorów lepszy – minus/plus.
13.   Bardziej wytrzymały /podobno/ silnik – plus.
14.   Brak turbo – plus.
15.   Większy filtr oleju – plus.
16.   Lepsze „normalne” dojście do filtra kabinowego – plus.
17.   Kierunkowskazy z funkcją „autostradową” – plus.
18.    Mniejsza pojemność baku – plus/minus.
19.   Droższe części wręcz w niektórych przypadkach tylko ASO – minus.
20. "Szklany" dach to plastik. Od słońca troszkę dostał może nie zmatowienia lecz jakiś dziwnych kropeczek.
21. Brak szóstego biegu - wielki minus.
22. Wskaźnik paliwa dużo kreseczek i trudno go wyczuć - minus.
23. Części "plastikowe" tańsze - plus.
24. Większa cena zakupu - minus/plus - może mniej zajeżdżone?
25. Brak uchwytów na na poje - minus - może moja wersja tak ma.
26. Tylne lusterko nie zostało zmienione - minus.
27. Poprawiona frajda z jazdy - nie boi się "górek" - plus.
28. Sprzęgło max 80 tyś i wymiana - minus.
29. Na wyświetlaczu widać na jakim biegu jedziemy - jak dla mnie duży plus.
30. Skrzynia biegów troszkę "mądrzejsza" rewelacji nie ma - minus.
31. CDN...
Są to moje spostrzeżenia i tylko moje. Porównanie dotyczy Smarta 2002 z rocznikiem 2010 przebieg 80 tyś km. Książka serwisowa z MB. Model krajowy pierwszy właściciel.
Po zakupie zostały wymienione wszystkie płyny, oleje, filtry /powietrze KN/. 
Proszę o wszelkie sugestie co do wątku może komuś kiedyś coś pomoże... Lub da do myślenia.

Łamacz nóg:

 [Obrazek: 4bb29b97d26a3bf3.jpg]

Licznik:
[Obrazek: 5462b02cdf63b1a5.jpg]
Jak Smart to Smart /2 karty/. Robi jako breloczek do kluczyka...
[Obrazek: 8c88d70eeff81cf3.jpg]
 Odpowiedz
#2
 Smarkacz 
Świetny pomysł na wątek!

Takiego tematu potrzebowałem 2 lata temu, gdy zastanawiałem się jaki ego Smarta mam kupić.
Bardzo długo sądziłem, że wszystkie Smarty mają taką samą długość i zastanawiałem się nad tym, który model wybrać, potrzebowałem kompendium w którym miałbym porównania użytkowników. Dopiero znacznie później dostrzegłem, że Smarty urosły z wiekiem... Dla mnie dyskwalifikacją Smarta 451 jest jego długość 2695 mm a dopuszczalna szerokość ładunku na terenie UE to 2550mm, dlatego miałem wybór do kampera, który właśnie buduję, albo Smart 450 o długości 2500mm, albo quad.

Co mam na myśli pisząc o maksymalnej szerokości ładunku w UE?
[Obrazek: GEX61-MANM4x4.03-560.jpg]
 Odpowiedz
#3
 seba842005 
Akurat funkcja autostradowa jest w 450 po 2003 w standardzie. Mam z 2002 i zakładałem moduł za 50zl.
 Odpowiedz
#4
 Arczi100 
(12.10.2018, 15:10)seba842005 napisał(a): Akurat funkcja autostradowa jest w 450 po 2003 w standardzie. Mam z 2002 i zakładałem modół za 50zl.
A co to za funkcja autostradowa
 Odpowiedz
#5
 seba842005 
Po lekkim dotknięciu manetki kierunek sam miga 3 razy.
 Odpowiedz
#6
 Kanapa 
Chyba powtarzanie migania kierunkami.

Jak dla mnie podstawa w 451 to silnik, silnik i jeszcze raz silnik.
Oczywiście 71 KM bez turbawki.
Wreszcie coś co nie jest głośne jak cdi i nie psuje się jak 0.6/0.7.

Dodatkowo:
Nie przemarzają zamki.
Nie pękają linki w drzwiach.
Zasłonka na szyberdach jest na cała powierzchnię.
Części zwykle i tuningowe są powszechnie dostępne. Szczególnie podobuje mi się alcantara w mojej zielonce.

Minus jest - to nie jest prawdziwy resorak.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk Pro
Forfour 2005r [Obrazek: 585647.png] i 451 LET,  ex 450 0,6/454 1,5

Ktoś musi tu być marudą  Rolleyes więc obowiązuje http://smartklub.pl/t-regulamin-portalu-...4#pid58904
 Odpowiedz
#7
 psuwacz 
Całkowicie subiektywnie:

Design:
Ergonomia w 450 jest na 6+, wszystko jest widoczne i czytelne, asymetryczna deska rozdzielcza jest dziełem absolutnego geniuszu, wszystkie przełączniczki i pstryczki "wchodzą" same pod palec; idealnie w zasięgu ręki i bezwzrokowo. Więc 451 ze swoją nudną deską rozdzielczą z Vana przegrywa tą konkurencję w przedbiegach.
Widoczność w 450 z panoramadachem i szybkami z tyłu jest porównywalna do widoczności w myśliwcu, lusterka w 450 wymagają przyzwyczajenia, a ogólnie są słabe i mało uniwersalne - tu wygrywa 451. W 451 jest to samo lusterko wsteczne, które w Cabrio w obu wersjach jest bardziej dla dekoracji.
Z zewnątrz 450 też podoba mi się bardziej (kwesta gustu, wiem, wiem), za to 451 ma większy bagażnik.

Właściwości jezdne:
450 przedlift jeden skasowałem, brak pełnego ESP jest zabawą dla ostrożnych i wytrwałych, ten pojazd nie wybacza błędów, polift jest bardzo w porządku, na dobrych oponach w zimie i latem. Na oryginalnym zestawie zaweiszenie+koła 451 bardziej nadaje się w trasę od 450 (gdy jeździ się wolniej!) , jednak moja 450 z szerokim laczem i obniżonym - odrobinę sztywniejszym - zawieszeniem zdecydowanie kasuje żony 451 - dla śmigających na trasie pierwszy zalecany mod to co najmniej niższe i twardsze sprężyny w obu modelach . Jeśli chodzi o 450, jak mawiają anglosasi "the car feels planted" co luźno przetłumaczę, że klei się do drogi i dużo bardziej wiadomo co dzieje się z kołami - w ogóle zmodzony nieco daje poczucie prowadzenia większego auta. Małżonki brabusowaty 451 jest strasznie podatny na podmuchy (powyżej złotówki z VATem na budziku jedzie się z duszą na ramieniu, co nie jest przyjemne) - np. na powrocie ze zlotu wpadłem na most i prawie zmieniło mną pas - czytaj wylew zawał i udar, do tego trudno jest wyczuć ile tak na prawdę mamy jeszcze marginesu przyczepności.
Skrzynia marginalnie lepsza, w 451, lepiej rusza pod górę, szybciej zapina sprzęgło ze stania (450 zawsze musi pomyśleć); brak szóstego ekonobiegu w 451 trochę mi przeszkadza.
Silniki:
450 CDI - na firmowym setupie jest do przyzwyczajenia, klekot znośny w trasie, jest ekonomiczny i wciąż daje radę łykać TIRoloty, ogólnie akceptowalny.
451 CDI - miałem okazję pojeździć, silnik wydaje się zestrojony nieco żwawiej, z resztą z fabryki wyjeżdżał z dwoma kilowatami więcej pod klapą.
450 600 - bardzo mało jeździłem zwykłym, więc nie wiem - po mieście na pewno się ogarnia, za to 600tka wykręcona na ponad 50kW jest brutalna, szczególnie, że wciąż mamy tą samą mułowatą skrzynię, więc każda zmiana biegu klepie pasażerami o fotele.
450 700 - pojeździłem troszeczkę po mieście, mogę stwierdzić, że będzie to moja preferowana benzyna, choć też raczej po mieście.

451 mhd - zrobiłem parę km, do miasta OK, w trasę pewnie podobnie. Pomysł z systemem start stop uważam za pomyłkę.

Ostatni ujeżdżany i to sporo, czyli 451 1.0 wolnossący zmodzony, w tym przypadku 60kW pod klapą. W kategoriach Smartowych to jest rakieta, nie wyprzedza tylko połyka wszystko za co się zabierze, do złoty czterdzieści ciągnie się jak przestraszony jelonek. Podejrzewam, że jak zrobimy zawieszenie i obdarujemy go właściwym zestawem kół to będzie rewelacja i do miasta i w trasę. Na razie powiem, że przy rozwijanych prędkościach może zabić, a na pewno wysadza w powietrze mój żenadometr.

Awaryjność:
-Sprzęgło w moim CDI wymieniłem przy 180 kkm, w 451 było zmieniane jakoś tak przed 90kkm.
-Silnik z turbo to dużo osprzętu, w Starym smarcie będzie sporo zabawy z typowymi rzeczami jak chłodnica powietrza doładowującego, turbina i węże maści wszelakiej.
-Żywotność 600tki jest powszechnie znana (śmiech, oklaski za dobry żart)
-W 450 elementy gumowe zawieszenia i rózne takie przydatki jak końcówki drążków czy sworznie idą się czesać dość szybko ( w moim przypadku raz na rok/30kkm mniej więcej wymiana)

Wnętrze:
451 - nuda. 450 rewelcja. W obu jest dużo miesca, w 450 nie ma tej wstrętnej półki do ściskania i łamania nóg. Sysytem audio w naszym 451 spowodował, że znienawidziłem to pseudopremium w 450 (mam radio CD i tuby plus gwizdki - gra jak z wiadra). Radio 451 Highline 6 to podobno szajs, który lubi pójść z dymem, ale sub pod fotelem i głośniki cywilizowanie w drzwiach na prawdę robią robotę, gra jak premium grać powinno. Nawigacja w radiu działa, jednak w obu wolę mieć uchwyt na telefon z gugle maps...
Panoramadach tak jak przedmówcy - szkło jest szkło i basta, boczne szybki z PMMV w moim już są całkiem nieźle utlenione, więc pod kątem widać prawie tylko żyłki białe....

Obiema rencyma podpisuję się też pod postem Kanapy w temacie zamków i linek. U siebie kupiłem nowe klamki i oryginalne linki. Efekt? Działa lepiej, ale jak zmrozi to znowu będzie pewnie kiszka i wsiadanie od pasażera, chuchanie, dmuchanie suszarką i inne atrakcje.
 Odpowiedz
#8
 Kanapa 
Odnoście wad i zalet 451 1.0 bez turbo
Poniżej stan świec po 136 tysiącach mil przebiegu w pewnej angielskiej pizzeri.
Auto nadal jeździ - kompresja w normie.
[Obrazek: f1230a0e2f9f8c00998830d6423f32f5.jpg]


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk Pro
Forfour 2005r [Obrazek: 585647.png] i 451 LET,  ex 450 0,6/454 1,5

Ktoś musi tu być marudą  Rolleyes więc obowiązuje http://smartklub.pl/t-regulamin-portalu-...4#pid58904
 Odpowiedz
#9
 krzyss 
Ale jednej swiecy ni ma... ? co z koncowka ? przepalilo ? Very happy
 Odpowiedz
#10
 Kanapa 
Wypaliło i koniec. Nie wykruszyła się ponieważ kompresja by sie różniła na cylindrach a tego próba nie wykazała.
Swoją drogą nie wymienić świec przez tyle lat trzeba mieć węża w kieszeni.
Właściciel interesu za bardzo też nie chciał robić tej próby.
Panie - po co? Przecież jeżdzi.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk Pro
Forfour 2005r [Obrazek: 585647.png] i 451 LET,  ex 450 0,6/454 1,5

Ktoś musi tu być marudą  Rolleyes więc obowiązuje http://smartklub.pl/t-regulamin-portalu-...4#pid58904
 Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Koła z 450 do 451 Saimon 27 1.366 05.11.2018, 06:12
Ostatni post: DawidWarsaw
  [450][451] Czy pasuje dach z 451 do 450? modusoperandi 2 286 21.08.2018, 08:26
Ostatni post: modusoperandi
  Mycie silnika w 450/451 CDI dr-big 5 1.747 02.11.2016, 14:49
Ostatni post: dr-big
Question [450][451] Różnice w jeździe między 451 a 450 (cdi) Pavvel 5 1.775 01.05.2016, 15:02
Ostatni post: Pavvel
Tongue [451] Porównanie modelu fortwo 451 do 450 - różnice Sakuu 4 2.543 20.01.2015, 21:20
Ostatni post: Sakuu



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości



Menu