Zaloguj się do forum, aby móc korzystać ze wszystkich jego funkcji!

[451] Wysokość fotela kierowcy

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tryby wyświetlania wątku
[451] Wysokość fotela kierowcy
#21
 terminux 
Teraz już wiem. Dzieki

Wysłane z kalkulatora
 Odpowiedz
#22
 psuwacz 
Hmmm, to może być to. Po szkole doskonalenia et cetera mój kolega "komiwojażer" (trzaska po 90kkm rocznie) jeździ poskładany jak scyzoryk. Czuję temat, oparcie jak najbardziej pionowo się stawia a do tego nie powinno się przechylać głowy przy skręcaniu (cóż, niektórzy tak juz mają...). Wszystko po to, żeby nie robić sobie bajzlu w błedniku i mieć lepsze czucie auta. Jeżeli fotel jest na normalnych prowadnicach i nic nie było kombinowane, to musi się dac tak ustawić, żeby się zmieścić. Przypominam, że w moim odczuciu też siedzi się w 451 wysoko. W cabrio się mieszczę, ale na przykład z zamkniętym dachem muszę niezłego quasimodo odwalić, żeby semafor zobaczyć nad autem przy skrzyżowaniu. W 450 mam szkło, ale nawet z pełnym wystarczy się lekko nachylić (jeszcze się nie wygląda jak debil).

Może szanowny wstawi zdjęcia jak ten setup wygląda i pomyślimy dalej. Jeszcze się okaże, że coś pokombinowane było, bo auto po Prezesie wszystkich prezesów Smile
 Odpowiedz
#23
 gim-kg 
(17.09.2018, 21:39)psuwacz napisał(a): ...Może szanowny wstawi zdjęcia jak ten setup wygląda i pomyślimy dalej.  Jeszcze się okaże, że coś pokombinowane było, bo auto po Prezesie wszystkich prezesów Smile

No wygląda to tak:
   
--------------------------
F2 MHD Kołobrzeg
[Obrazek: icon3.png]
 Odpowiedz
#24
 Arczi100 
Jak Szanowny kolega zaszczyci swą obecnością ponownie Wrocław jak znajdzie tym razem chwilę czasu - chętnie się spotkamy i jak działa to cudo techniki pokażemy.
 Odpowiedz
#25
 gim-kg 
We Wrocławiu byłem kilka razy ale Smartem jeszcze nie.
 Odpowiedz
#26
 Arczi100 
(25.09.2018, 17:37)gim-kg napisał(a): We Wrocławiu byłem kilka razy ale Smartem jeszcze nie.
Zapraszamy
 Odpowiedz
#27
 DawidWarsaw 
@gim-kg:
Ja także niedawno kupiłem model 451 CDI z panoramicznym dachem i mimo, że jestem niższy od Ciebie, bo mam 180 cm wzrostu, to borykam się z dokładnie identycznym problemem. Oprócz tego, że przy wsiadaniu trzeba trochę ekwilibrystyki i kolanami trę o dół kierownicy, to kierownica zasłania mi górę prędkościomierza, a na skrzyżowaniu sygnalizator widzę przez panoramiczny dach, gdyż musiałbym się bardzo wysunąć do przodu aby widzieć przez przednią szybę. Czasem mam wrażenie, że górna krawędź przedniej szyby kończy się tak nisko, że metal nad szybą robi za osłonę przeciwsłoneczną, a w razie wypadku głową bym centralnie w to wyrżnął.

W serwisie powiedziano mi już, że nie ma możliwości ustawienia wysokości fotela i kierownicy, poza opcją podwyższenia fotela klockami. Ale lektura tego wątku dała mi do myślenia, że może u mnie już są zamontowane te klocki/kostki i to powoduje taki problem.

Jednak uczciwie muszę przyznać, że fotel mam ubrany w tzw. koszulkę (cieniutki pokrowiec) i na to położone są koraliki na fotel, gdyż jeżdżę bardzo dużo, a takowe koraliki robią dużą różnicę w cyrkulacji powietrza pod tyłkiem. Całość nakładek jednak raczej nie powinna powodować podwyższenia o więcej niż 1 cm.

(13.09.2018, 11:37)Chris napisał(a): lub wyjmij kij z .......... Smile
Także uważam, że chamstwo powinno się sobie odpuścić pisząc tu na forum. Poczucie humoru nie na miejscu.
 Odpowiedz
#28
 Lolek 
I wszystko fajnie, tyle że zostaje naruszona homologacja auta, nie żebym był takim legalistą, ale dobrze jest wiedzieć że jak dojdzie do poważnego wypadku to mogą być problemy z odszkodowaniem. Jedyne chyba co nie szkodzi to gruba podkładka - poduszka pod szanowną, tego nikt nie może kwestionować.
 Odpowiedz
#29
 DawidWarsaw 
Nie bardzo rozumiem co powoduje naruszenie tej homologacji auta.
 Odpowiedz
#30
 Lolek 
Wstawienie dystansu pomiędzy szynę a prowadnicę fotela. Powoduje to niewielkie co prawda ale zawsze podniesienie tzw. konstrukcyjnego położenia środka ciężkości, a tego robić samemu nie wolno. Ja wiem że nie będzie to miało żadnego wpływu na zachowanie się auta na drodze, ale na odmowę wypłaty odszkodowania już może mieć wpływ wielki. Napisałem wyraźnie "poważny wypadek", tzn. taki po którym oględzin będzie dokonywał nie policjant z drogówki (nic im oczywiście nie umniejszając), ale biegły z zakresu motoryzacji, taki jak np. nasz kolega Wiesiek, który z całkowitą pewnością tego typu modyfikację zauważy. Jest takie dobrze pasujące do tej sytuacji powiedzenie że " nie ma problemu jak nie ma problemu, jak się problem pokaże to wtedy zaczynają się problemy".
 Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości



Menu