Zaloguj się do forum, aby móc korzystać ze wszystkich jego funkcji!

[454] problem z automatem

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tryby wyświetlania wątku
[454] problem z automatem
#1
 Otium 
Witam, mam problem ze smartem forfour 454 1.3 benzyna 95KM, skrzynia zautomatyzowana. Może ktoś miał podobną usterkę i będzie potrafił pomóc bo na razie serwisy rozkładają ręce, nawet auto serwis Zwolak, który specjalizuje się w smarciochach.
Byłem niedawno w jednym serwisie poleconym przez znajomego (niepotrzebnie dałem się namówić), wymienili sporo w zawieszeniu (amorki, sprężyny itp.), zacisk hamulca ręcznego, kostka przy reflektorze świateł mijania była też spalona i robiła zwarcie więc to też zrobili. Niestety od razu po tej naprawie u nich w serwisie coś się stało ze skrzynią biegów i nie potrafili rozwiązać problemu. Zaczęła się zapalać dioda silnika, są problemy z wrzuceniem biegu, jak już zaskoczy to po odpuszczeniu hamulca auto nie rusza, trzeba dodać mu gazu i dopiero tak przy 3tys. obr. jest gwałtowne szarpnięcie i autko wyrywa do przodu. Jak już jedzie to tak wrzuca każdy bieg, przy wysokich obrotach i mocnym szarpnięciem. Smarta musiałem zlawetować do serwisu Zwolak ale też nie wiedzą na razie co się stało. Podejrzenie siłownika sprzęgła albo docisk tarczy sprzęgła. Najgorzej, że nowy siłownik na allegro 1400zł i nie będę mógł zwrócić jak go wmontuje i się okaże, że coś innego robi problem. Udało mi się znaleźć używany z możliwością zwrotu więc będę mógł jeden podzespół wyeliminować. Gdyby się okazało, że to nie wina tego siłownika to jeśli ktoś ma jakiś pomysł to byłbym wdzięczny za pomoc ?
Może ktoś zna jeszcze jakiś serwis w Trójmieście, który specjalizuje się w tych smartach ?

Wykończy mnie ten smart, specjalnie kupiłem, żeby było nieduże, tanie w utrzymaniu autko do jeżdżenia po mieście. Prosty silnik benzynowy wolnossący, skrzynia tylko zautomatyzowana więc niby nie tak awaryjna i kosztowna w naprawie jak np. CVT, mało pali, części dostępne itp. No a ciągle w niego tylko kasę ładuję, dopiero co wydałem sporo pieniędzy na elementy zawieszenia, same markowe (TRW, Bilstein itp.) a i tak musiałem przeprosić się z tramwajem. Jak ten siłownik sprzęgła nic nie da to chyba sprzedam auto w piz.. na części i tyle.
 Odpowiedz
#2
 psuwacz 
Jeżeli zrobiona była prawidłowo adaptacja, to diagnoza serwisu zapewne jest trafna. I niestety muszę z żalem poinformować szanownego kolegę, że "Smart" i "tani w eksploatacji" jest oksymoronem. Na pocieszenie mogę dodać, że szwagier ma przedostatniego Passata z końca produkcji (bodaj 2013) i jeśli chodzi o koszty napraw idziemy łeb w łeb w pięciocyfrowe kwoty napraw. Ze starych gratów jest u mnie Almera, co jest tania w eksploatacji i się nie psuje, ale patrzeć na to paskudztwo nie można i wstyd jeździć.
 Odpowiedz
#3
 Otium 
No teraz to też widzę, że tanio z tym autkiem nie będzie. Myślałem, że taka prosta konstrukcja bez żadnych dpf-ów, turbo sprężarek itp., oparty na solidnym Colt VI, to będę tylko lał paliwko i jeździł, tym bardziej, że wyjeżdżam zaledwie 5tys.km rocznie. No ale rzeczywistość już to brutalnie zweryfikowała.
 Odpowiedz
#4
 BASTOS 
Trzeba było w manualu kupić.

" Nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem"
"Nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem"
 Odpowiedz
#5
 rogas 
Witaj,
Zrób adaptacje całego układu skrzyni biegów tezy elementy jeśli przejdzie w SD to masz sprawne elementy tzn wysprzęglik
To że ktoś ci dłubał i namieszał to nie wina auta auta są proste i mało awaryjne nie jest problem czasem auto tylko mechanik takie życie z drugiej strony jeśli kupiłeś tanio od lekarza z Niemiec to co się dziwić .....
 Odpowiedz
#6
 Otium 
Autko kupowałem ponad 2 lata temu za 11500zł więc raczej nie jakoś tanio, taka standardowa cena, nie był po żadnym wypadku to akurat dobrze sprawdziłem. No i ogólnie jak na razie to inwestowałem sporo ale w pierdoły np. 2 zamki w drzwiach trzeba było wymienić itp. Z silnikiem czy skrzynią nic się do tej pory nie działo dopóki raz kurcze nie dałem do innego serwisu niż zazwyczaj. Może to czysty przypadek, że akurat u nich padło ale bardzo zastanawiający przypadek i rzadko spotykany. Smile
Myślę, że Zwolak zrobił to o czym piszesz, sprawdził najpierw tym oprogramowaniem. Zresztą ciężko mu coś zasugerować, on jest taki, że sam wszystko wie i nie lubi jak ktoś się mądrzy i gdyba. Smile
Po prostu szukam już jakiejś alternatywy gdyby jednak nie znalazł usterki, może ktoś miał identyczny problem i będzie wiedział co dokładnie się zepsuło.
 Odpowiedz
#7
 BASTOS 
[quote="psuwacz" pid='181690' dateline='1559800704']
Jeżeli zrobiona była prawidłowo adaptacja, to diagnoza serwisu zapewne jest trafna. I niestety muszę z żalem poinformować szanownego kolegę, że "Smart" i "tani w eksploatacji" jest oksymoronem. ......

Smart F2 może i tak
ale nie F4, chyba że złom totalny. Tu nie ma jakiś 3 kresek armagedonu lub kresek 4 jeźdźców apokalipsy, (proszę wybaczyć bo nie śledzę wszystkich katastrof). F4 to inna bajka, ma swoje bolączki ale zazwyczaj okazują się prozaiczne. Świadczą o tym wpisy użytkowników, rzadkie...

" Nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem"
"Nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem"
 Odpowiedz
#8
 Kanapa 
Temat automatu w 454 jest ciężki. Nie mamy dużego doświadczenia na forum z tą skrzynią.
Mało tego jeździ i niestety trzeba podmieniać drogie elementy - zamienników brak.
Zacznijmy od tego jaki masz przebieg?
W 451 aktuator ze sprzęgłem pada w okolicy 100-150 tysięcy. Dla pocieszenia powiem że koszty podobne.
Serwis ogarnięty w temacie smart w okolicach Trojmiasta - brak.
Zwolak jest naprawdę Ok.
Może jakieś info znajdziesz na Forfour.co.uk.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro
Forfour 2005r [Obrazek: 585647.png] i 451 LET,  ex 450 0,6/454 1,5

Ktoś musi tu być marudą  Rolleyes więc obowiązuje http://smartklub.pl/t-regulamin-portalu-...4#pid58904
 Odpowiedz
#9
 Otium 
Tak ja do tej pory jeździłem tylko do Zwolaka i było ok tylko problem jest taki, że jak większość choć w miarę dobrych serwisów, on jest zawalony robotą non stop i to dużo łatwiejszą niż ta moja usterka więc wiadomo, że mu się za bardzo nie chce i muszę się trochę płaszczyć, sam kombinować części, wozić na podmianę itp.
Przebieg 159tys. ale do 451 chyba nie ma co porównywać bo to zupełnie inne podzespoły, w tych F2 to wiem, że np. remont silnika jest często już po 100tys. km. Smarcik 454 jest oparty na Colt VI i z tego co widzę to elementy typu - tarcza i docisk sprzęgła czy siłownik sprzęgła są takie sam jak w "Mituwisi Kolcie" więc taki przebieg nie powinien robić jakiegoś wrażenia. Tym bardziej, że wcześniej absolutnie nie było żadnych objawów zużycia, nigdy nie zapalała się dioda silnika, biegi wrzucało bez problemu itp. Trochę dziwne, że to tak momentalnie padło i to jeszcze akurat jak był w serwisie. No ale teraz już nie dojdę co tam się działo z moim autkiem, mądry Polak po szkodzie.
 Odpowiedz
#10
 Kanapa 
W 454 skrzynia pod względem konstrukcyjnym jest identyczna jak w 451.
Producentem obu był Getrag więc pada wybierak i sprzęgło w podobnym stylu.
Powielasz mity odnośnie silnika Wink
W 451 silniki benzynowe są już konstrukcji Mitsubishi i wytrzymują przy odpowiednim serwisowaniu setki tysięcy Wink.

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro
Forfour 2005r [Obrazek: 585647.png] i 451 LET,  ex 450 0,6/454 1,5

Ktoś musi tu być marudą  Rolleyes więc obowiązuje http://smartklub.pl/t-regulamin-portalu-...4#pid58904
 Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości



Menu