Zaloguj się do forum, aby móc korzystać ze wszystkich jego funkcji!

Brzydkie Kaczątko by Piwek

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tryby wyświetlania wątku
Brzydkie Kaczątko by Piwek
#1
 Piwek 
Witam wszystkich...
Od czego by tu zacząć ? 
Autko kupiłem niechcący, bez jakiegoś specjalnego zadęcia, od kolegi, któremu przestało być potrzebne. 

Jak po nie pojechałem, z W-wy do Zielonej Góry, jak je zobaczyłem, to się przeżegnałem. Wygląda na lekko zaniedbane. Mechanicznie nie ma się do czego przyczepić, ale wizualnie brakuje mu troszkę... troszeczkę...
 
Model to 450 2002 poliftowy fortwo cabrio.
Przebieg 160801 w momencie zakupu.
Przez ostatnie 3 lata auto przejechało 15k km i jeździła nim Andżelika, a Choody naprawiał.
Mam nowe kpl zawieszenie, nowy silniczek i całą resztę od dachu, bo się popsuło i jest włożone ori nowe.


[Obrazek: fe67b711183e5854med.jpg][Obrazek: 764a19b901d32109med.jpg]

A teraz czego nie mam...
1. przodu
2. tylnej szyby
3. kierunków
4... można by tak jeszcze długo, ale mechanicznie jest oki.

Z Zielonej do W-wy jest około 450 - 500 km i jak wsiadłem, to chciałem wysiąść, ale po 50 km już było oki - mało tego, pod domem wysiadłem może nie wypoczęty, ale na pewno nie zmęczony. 

Troszkę poczytałem forum i wychodzi, że auto jest dość typowe, co do osiągów... Przelotowa 100-110, max 130 na klimie i nie z górki.

[Obrazek: 66d9c829af13f778med.jpg]

Po tej wycieczce w środę, w czwartek pierwsze, co zrobiłem po robocie, to poprawiłem nieco kieszenie w drzwiach, bo wołały do mnie:

[Obrazek: 904c54dd843527b7med.jpg]

a teraz wyglądają tak:

[Obrazek: e48b6181ce7e6b7emed.jpg]

Jutro skoro świt biorę się za pranie środka - całego... Łącznie z "jasną/białą podsufitką - nie wiem jeszcze jakiego jest koloru, ale jutro Wam powiem.
[Obrazek: c5b8bc9bc3271e93med.jpg]


Podsumowując:
z tyłu ciece woda, umorusany, połamany, ale jeździ i banan jest.

Plany:
1. skompletować elementy zewnętrzne karoserii,
2. zlikwidować ogniska korozji
3. wyprać całość
4. naprawić szybę
5. zaaplikować wirusa (umówiony z Markiem już)
6. zmienić kolor - pewnie pójdzie w pomarańczowo/czarny wraz z felami - będę oklejał, bo umim...
7. zrobić coś z muzyką - zacznę od kabla AUX i ewentualnie głośników, jak to nie pomoże - radio do wymiany
8. naprawić wycieraczki, bo w drodze powrotnej, podczas tej burzy coś strasznego się działo na przedniej szybie - jakaś straszna zadyma była pomiędzy prawicą i lewicą...
9. zdemontować deskę podszybia i do flock'a
10. naprawić halogeny, albo wstawić w ich miejsce DRL'e...

Jeżeli macie jakieś pomysły, porady - jestem otwarty i chłonny.
Na jutrzejsze spotkanie w Łomiankach nie dojadę, bo muszę gnoja wyprać, a sprzęt mam pożyczony :(
 Odpowiedz
#2
 Marek 
Fajny resorak się zapowiada. Zobaczysz zaczniesz dbać modzić i dopieszczać i nie będziesz już chciał sprzedać. Trzymam kciuki i będę zaglądał do wątku.


facebook/ dreamliner cdi
 Odpowiedz
#3
 mermen124 
Duża klasaWink trzeba działać bo roboty widzę fullSmile będzie igła Smile
Warszawa Bemowo trzyma kciukiWink
 Odpowiedz
#4
 Fabrykant 
he, he, a ja martwiłem się postrzępioną obszywką dywanika...
 Odpowiedz
#5
 malamoo 
Tiaaa, następny zatopiony Wink. zapowiada sie serial Wink
Na Smarta nigdy nie jest za późno  Very happy
 Odpowiedz
#6
 damiano.o 
Gratulacje!
Złapałeś widzę bakcyla, czyli ....... będzie się działo Smile
Podaj jeszcze na PW dane do wysyłki zamówionych "klamotów" i będzie gitarowo Wink
RS + AIRBOX intake + EL-TEC silencer + MAKSOR ULTRA
 Odpowiedz
#7
 Piwek 
Lubię dłubać, ale przy odkręcaniu tylnej lampy, nakrętka zlazła razem ze szpilką, a byłem bardzo delikatny... Będzie trzeba nitonakrętkę zastosować.

I za cholerę nie mogę zdjąć lampy tylnej z prawej strony :(
 Odpowiedz
#8
 Piwek 
Troszkę dzisiaj od rana powalczyłem...
Zacząłem od wyrwania kubłów i odkurzania...
Potem pranie foteli, podsufitki, wykładziny. A !!!! Podsufitka ma kolor - gołębi, albo jasno szary, może kiedyś była inna, Przed praniem zupełnie inna:

[Obrazek: 7856ffcfbeb3d580gen.png]

...a teraz wygląda tak:

[Obrazek: da77b4e9b0517627gen.jpg]

Kubły, boczki, wykładzina, odzyskały kolory...

[Obrazek: daff8e70999661c2gen.jpg]

Nadal sen z powiek spędza mi jednak kilka małych szczegółów, jak:
maska, prawy błotnik, grill, osłona chłodnic, ten dolny fartuch - nie wiem, jak to nazwać, halogeny, kawałek szyby tylnej...

[Obrazek: f7be692b2ba037e8gen.jpg]

[Obrazek: 4e9edb4091d4d511gen.jpg]

A jeszcze małym pędzelkiem wyczyściłem silnik, bo wyglądał, jakby 100 lat nikt do niego nie zaglądał...

[Obrazek: 8aae08bd5507d806gen.jpg]


I jeszcze jedno. Stoi dęba zamek klapy. Nawet klucza nie mogę włożyć. Potraktowałem go WD40 x 10, ale efekt marny.
Jak go w miarę mało inwazyjnie wydłubać ?? Może macie jakiś patent na to ?
Będę wdzięczny za rady...
 Odpowiedz
#9
 Piwek 
(30.06.2017, 18:22)Fabrykant napisał(a): he, he, a ja martwiłem się postrzępioną obszywką dywanika...

Zaprawdę powiadam ci... nie masz powodów Smile
 Odpowiedz
#10
 psuwacz 
Eeee, ale kocha i się stara. Za to moje kciuki w górę. Wyobraź sobie, że zmieniałem środkowy panel. Na taki z alledrogo, dzwoniłem do autojanusza z pięć razy się upewnić co do szczegółów; w końcu po zakupie i montażu wyszło, że też trafiony....
Ludzieeeee! Piksel jest na zero - daje tyle radości ile zmartwień... Najważniejsze, żeby śmigał dystanse jak TIRolot, wtedy się wciąż amortyzuje nieźle Smile
[Obrazek: 412338.png]        Dobrze gadam? Dodaj do REP-u, nie krępuj się! 
 Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości



Menu