Zaloguj się do forum, aby móc korzystać ze wszystkich jego funkcji!

Grzać czy nie grzać !! Silnik w zimę

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tryby wyświetlania wątku
Grzać czy nie grzać !! Silnik w zimę
#1
 ŁYSY13 
Szkoły mamy tak !!
Teraz jakie jest wasze zdanie :
https://www.motofakty.pl/artykul/nie-roz...stoju.html

Pozdrawiam Łysy13
ŁYSY13    451. Cabrio  Vmx 200 km emeryt  SAMOTNY WILK
                  
 Odpowiedz
#2
 ŁYSY13 
No ciekawy jestem czy warto
ŁYSY13    451. Cabrio  Vmx 200 km emeryt  SAMOTNY WILK
                  
 Odpowiedz
#3
 ŁYSY13 
https://autokult.pl/32792,uruchamianie-z...edem?amp=1

Pozdrawiam Łysy13
ŁYSY13    451. Cabrio  Vmx 200 km emeryt  SAMOTNY WILK
                  
 Odpowiedz
#4
 DawidWarsaw 
Przecież takie artykuły jak ten powyżej wskazany na Motofakty to pisze byle cep nie mający za dużo (albo wcale) pojęcia, ale zależy mu na wyświetleniach, więc piszą co zasłyszeli gdzieś albo obejrzeli na YouTube. Pewnie ten artykulik powstał bezpośrednio po obejrzeniu przez redaktorka tego oto filmiku https://www.youtube.com/watch?v=rA0vhVgd5YE , który został opublikowany 1 stycznia i był rekomendowany w YouTube osobom interesującym się motoryzacją. A przedstawiony artykuł na Motofakty opublikowany dzień po, czyli 2 stycznia. Przypadek? Nie sądzę. Tymczasem zauważ, że filmik w YouTube, gdzie wypowiada się Krzysio mechanik pozujący na gwiazdę YouTube, to też gadania ot tak "na chłopski rozum". Oczywiście gadanie sensowne, ale nie są to jakieś badania naukowe, tylko opinia jakiegoś mechanika, a sam się też przyznaje że do tego filmiku przygotowywał się szukając wiedzy 2 godziny w internecie. Czyli to jest takie powtarzanie co się gdzieś słyszało. Wiedzę do filmiku wziął "z internetu", a redaktorzyna wiedzę do artykułu wziął (pewnie) z filmiku YouTube. Eh...

Jak w ogóle można za wyrocznię brać artykuł, w którym już na wstępie napisano bzdurę: "Jak wynika z badań, zaledwie, co setny kierowca wie, że silniki samochodów potrzebują ok. 4-5 sek. aby się rozgrzać. Aż 74 proc. osób twierdzi, że na rozgrzanie silnika samochodu zimą potrzeba ponad 2 minuty."

1. 4-5 sekund aby silnik samochodu się rozgrzał? "Rozgrzał" tylko, że do jakiej temperatury? I z jakiej wyjściowej? O ile stopni? O 3 stopnie? Z zera stopni do 3 stopni? To jest rozgrzanie? Co to znaczy "rozgrzanie" użyte w tym zdaniu z artykułu? Bo przecież nie jest to rozgrzanie do temperatury roboczej 90 stopni... Być może chodziło, że "silnik potrzebuje 4-5 sekund aby być gotowym do ruszenia po uruchomieniu z dłuższego postoju", tylko, że to nie jest to samo, co "rozgrzanie".
2. "Jak wynika z badań". Tylko że jakich badań? Czyich badań? Gdzie link do badań na które się niby powołuje autor tego art.?

Jak dla mnie gównoartykuł.

Jak zwykle najlepiej pozostać wiernym własnemu rozsądkowi. Wiadomo, że w instrukcjach samochodów jest napisane, że nie wymagają rozgrzewania silnika przed ruszeniem i można odjechać zaraz po uruchomieniu samochodu, lecz do czasu osiągnięcia temp. roboczej nie należy zbytnio obciążać silnika. Wydaje się to być rozsądne, ale jednocześnie myślę, że nie zaszkodzi odpalić silnika przed odśnieżaniem, nie trzeba się panicznie bać biegu jałowego, szczególnie, gdy chcemy, żeby się wnętrze samochodu trochę rozgrzało, co pozwoli także łatwej go odśnieżyć, oczyścić z lodu.

Poza tym częsta sytuacja w mieście: Wyjeżdżasz nierozgrzanym samochodem bo myślisz "OK, ruszę od razu, ale nie będę go obciążał tylko delikatnie przez pierwsze kilometry". Tylko, że dojeżdżasz do świateł i za Tobą jest kilka samochodów, którym się spieszy do pracy. Czy zatem ruszasz ślamazarnie mając na uwadze delikatne traktowanie nierozgrzanego silnika, czy może jesteś zmuszony ruszyć jak wszyscy? A właśnie przy ruszaniu i przyspieszaniu wyciskamy z silnika często 60-100% mocy. Zatem czy nie lepiej już odrobinę ten samochód wcześniej zagrzać? Ja nie mówię o staniu i czekaniu 5-10 minut z włączonym silnikiem, ale nie przesadzajmy w żadną stronę. Trochę rozsądku.
 Odpowiedz
#5
 Fredi88 
Ja mam szczerze mówiąc głeboko w 4 literach co mówią "specjaliści" bo nie raz się przekonałem, że te artykuły piszą ludzie którzy kompletnie nie mają pojęcia o czym piszą. Auto i tak uruchamiam przy odśnieżaniu nie po to żeby "rozgrzać" silnik, tylko żeby rozgrzać podgrzewane siedzenia  Very happy Niezaprzeczalne jest że auto po 5 min jazdy nagrzeje się bardziej niż na postoju. Jak jest zimno ale nie mam śniegu na aucie to poprostu wsiadam, odpalam i jadę.
 Odpowiedz
#6
 krzyss 
Ja staram sie czekac 2-3 minuty. Ale czasem i 10mi sie postoi. Jedyne co trzeba wtedy robic to czesciej wymienic olej bo sie moze troche z niespalonej benzynki zanieczyscic.

W starszym dieslu to togole on lubi sobie pyrkac, wiec 5-10min tylko mu pomoze.

Ta wiedza jest moja i poparta moimi badaniami Wink
 Odpowiedz
#7
 terminux 
I jeszcze jedno - prawo.
Silnik w samochodzie (pojeździe) nie może pracować dłużej niż minutę o ile nie wynika to z warunków ruchu drogowego - czyli wszystkie takie rozgrzewania w czasie odśnieżania szybek itd trwające dłużej niż minutę mogą nas kosztować mandat w wysokości 100 zł o ile trafimy na życzliwego, dbającego o ekologię sąsiada.
 Odpowiedz
#8
 DawidWarsaw 
To chyba każdy wie skoro ma prawko. Przed zieloną strzałką też powinno się zatrzymać, ale trzeba by naprawdę nadgorliwego policjanta i specyficznego sąsiada żeby dostać mandat za odpalony silnik stojąc powyżej minuty.
 Odpowiedz
#9
 terminux 
Niby każdy wie, ale nie każdy pamięta a potem może być płacz. Tak samo jak z zieloną strzałką, tak samo jak z prędkością (przecież 20 km/h więcej to nie dużo) itd itd.
Inaczej też jest, kiedy sobie mieszkasz z daleka od innych i nie przeszkadzasz nikomu, a inaczej jest jak parkujesz w studni i wszyscy sąsiedzi doskonale widzą,słyszą i czują co robisz przy aucie. Trafi się nadgorliwy ekolog i możesz się zdziwić.
 Odpowiedz
#10
 psuwacz 
Gdzie jest Wiesław, żeby zagrzmieć, że 20kmh to dużo Smile Tak p.znąć przy 50 kmh a przy 70 kmh to z prostej matematyki wynika, że energia takieg "niesprężystego spotkania się z przeszkodą" jest prawie dwa razy większa...

Co do grzania, można mieć podejście z instrukcji od Warszawy ("zaleca się na noc wyjąć akumulator i spuścić płyn chłodniczy oraz olej" (...)) ale tak na prawdę w sprawnym silniku z olejem o właściwej wiskozie można spokojnie rozpocząć (spokojną) jazdę w kilka - kilkanaście sekund po uruchomieniu. W benzynie nawet lepiej się ruszyć z miejsca szybciej, bo benzyna stanowczo gorzej od diesla radzi sobie bez obciążenia.
 Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Silnik smart gekonppg 11 958 06.02.2018, 00:18
Ostatni post: psuwacz
  [450][451][452] silnik wycieraczek dar7914 4 504 06.01.2018, 15:06
Ostatni post: dar7914
  [450] Nowy Silnik 0.6T leci olej z odmy floda82 3 1.390 25.11.2014, 00:18
Ostatni post: LAZY.



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości



Menu