Zaloguj się do forum, aby móc korzystać ze wszystkich jego funkcji!

Grzać czy nie grzać !! Silnik w zimę

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tryby wyświetlania wątku
Grzać czy nie grzać !! Silnik w zimę
#11
 Lolek 
W wieku lat 10 zanabyłem drogą kupna pierwszy w życiu pojazd z silnikiem spalinowym, a więc mam już parę zim za sobą i trochę zebranego doświadczenia w tym temacie. Pamiętam np. taką zimę w której raz termometry w Kielcach zanotowały minus 35 stopni C, a temperatury nocne poniżej 25 stopni na minusie utrzymywały się ponad miesiąc. W nocy trzeba było zostawić diesla "gadającego" bo inaczej każda próba porannego rozruchu była skazana na niepowodzenie. Wszystkie autobusy na zajezdniach MZK czy PKS pracowały na okrągło i nikt się temu nie dziwił. W naszych dzisiejszych warunkach rozgrzewanie silnika dłużej niż zacznie prawidłowo reagować na pedał przyspieszenie, a więc w zasadzie od razu, nie ma sensu ani potrzeby. Auto współczesne jest wyposażone w odpowiednie układy korygujące w zależności od temperatury powietrza i wstępne rozgrzewanie odbiera im sens. A co do podgrzewania dupek to są takie które nie grzeją jeśli się na nich nie siedzi, upewnić się zatem trzeba jakie zastosowano rozwiązanie w konkretnym samochodzie. Ja na przykład na co dzień używam dwa smarty i w 450 siedzenia grzeją nawet nieobciążone, a w 451 nie. Albo na odwrót, i tak nigdy nie włączam grzania dopóki nie wsiądę do auta.
 Odpowiedz
#12
 BASTOS 
(06.01.2019, 20:57)psuwacz napisał(a): .........W benzynie nawet lepiej się ruszyć z miejsca szybciej, bo benzyna stanowczo gorzej od diesla radzi sobie bez obciążenia.

aaa to o tym to pierwszy raz słyszę. Przyznam się bez bicia że w dotychczasowym swoim żywocie ropniaka nie miałem a historii różnych się nasłuchalem. Ale o tym nie słyszałem, ale jak to drzewiej mówili są dwie szkoły...
 Odpowiedz
#13
 DawidWarsaw 
(06.11.2018, 22:47)psuwacz napisał(a): benzyna stanowczo gorzej od diesla radzi sobie bez obciążenia.

Na wyjazdach czasem od biedy zdarza mi się spać w moim drugim samochodzie siedmioosobowym, gdyż ma on po złożeniu siedzeń 2 metry płaskiej przestrzeni i jako że nie mam Webasto, to zostawiam odpalony silnik na nawet kilka godzin, a jest to benzyna z gazem i trochę mnie to niepokoi, że benzyna słabo sobie radzi bez obciążenia. Ktoś to rozwinie?
 Odpowiedz
#14
 psuwacz 
Rozwinę to czysto teoretycznie i na chłopski rozum. Z racji wyższej kompresji i efektywności Diesla (oraz większego momentu obrotowego "z dołu") można się spodziewać lepszego prądu z alternatora na jałowym biegu - to raz; dwa: Diesel ma więcej osprzętu do obróbki spalin i zwiększenia efektywności spalania (EGR na przykład), benzyna na zimno i jałowo może (nie musi!) się spalać gorzej (nie do końca), w ekstremalnym wypadku może nawet zacząć rozcieńczać olej w silniku.
 Odpowiedz
#15
 BASTOS 
Benzyna na zimno spala się gorzej niż diesel? Tu chodzi o dojscie do własciwej temperatury roboczej bez nadmiernego obciążanie silnika. Benzyna w oleju to raczej efekt jazdy na niedogrzanym silniku.
 Odpowiedz
#16
 damiano.o 
Trochę czcza ta dyskusja, bo wystarczy dobrze zapoznać się z pierwszą lepszą instrukcją obsługi pojazdu, gdzie praktycznie każda (przy uwzględnieniu dzisiejszej technologii) zaleca to samo - czyli nie ma konieczności specjalnego "grzania" silnika tu np. fragmenty instrukcji do smart 453[Obrazek: 54eff21f9ca81c720bc2c6c17c2a86f1.jpg][Obrazek: 74ff13d21ebc95986cebf698ddd78405.jpg]
[Obrazek: a37da8d9647e917075c3d3e222a8c730.jpg]
RS concept (RS chip + EL-TEC  + MAKSOR ULTRA)
 Odpowiedz
#17
 BASTOS 
Myślę że wszystko zależy od sytuacji . Ja mam do pracy 3 km, aby byc w zgodzie z instrukcją to parkując przed pracą mam temp ok 50 stopni ( tak bylo w sobotę) i jak tu żyć. Dzisiaj po odpaleniu popracowal ze 2 minuty i po 12 km jazdy osiagnął 90 stopni. Wypadalo by znależć dłuższa drogę do pracy. No way. Zazwyczaj czekam aż osiągnie ok 50 stopni i jadę. Tak zgadza sie że wolniej się nagrzewa na postoju niż podczas jazdy, ale mowie sobie że stoję w korku i mam czyste sumienie. Dlatego mam nadzieję ze następny pojazd będzie elektrykiem.
 Odpowiedz
#18
 damiano.o 
Bastos, ale zapisy instrukcji to nie warunek tylko wskazówka Czyli każdy zrobi po swojemu, zastosuje się albo nie bo przecież "moja racja jest najmojsza" .... cytując klasyka Pytanie było "czy grzać" więc udzieliłem jednej z odpowiedzi

Pozdrawiam z RS Concept
RS concept (RS chip + EL-TEC  + MAKSOR ULTRA)
 Odpowiedz
#19
 LAZY. 
Nie mieszkamy na Syberii Laughing  Jak temperatura jest w okolicy zera to po 2-3 minutach mamy z 15 stopni temperatury silnika i można śmiało jechać. Olej zdąży kilka razy oblecieć silnik więc nic nie stoi na przeszkodzie żeby wyruszyć w świat. Skrzynia biegów może nieco anemicznie działać, ale ona uzależniona jest od temperatury silnika i zaczyna płynnie pracować jak silnik dojdzie do temperatury roboczej.

Nie ma sensu grzać silnika do  50 stopni i wówczas wyruszać w świat- choć wówczas czujemy się komfortowo co nie Razz  Ciepełko dmucha, okienka nie zaparowane i można lecieć.


Grunt żeby nie pałować zmarzlucha bo on tego nie lubi Crying  Może się obrazić i wypluje zawór czy cuś.
Beer Star Diagnosis ??? Beer 
                6.0.2.4.6.2.0.1.5
Mój smart/ galeria FB
 Odpowiedz
#20
 ŁYSY13 
No i wszyscy po swojemu wiadomo .Myślałem że jest złoty środek



Pozdrawiam Łysy13
ŁYSY13    451. Cabrio  Vmx 200 km emeryt  SAMOTNY WILK
                  
 Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Silnik smart gekonppg 11 988 06.02.2018, 00:18
Ostatni post: psuwacz
  [450][451][452] silnik wycieraczek dar7914 4 531 06.01.2018, 15:06
Ostatni post: dar7914
  [450] Nowy Silnik 0.6T leci olej z odmy floda82 3 1.405 25.11.2014, 00:18
Ostatni post: LAZY.



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości



Menu