Zaloguj się do forum, aby móc korzystać ze wszystkich jego funkcji!

Grzać czy nie grzać !! Silnik w zimę

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tryby wyświetlania wątku
Grzać czy nie grzać !! Silnik w zimę
#1
 ŁYSY13 
Szkoły mamy tak !!
Teraz jakie jest wasze zdanie :
https://www.motofakty.pl/artykul/nie-roz...stoju.html

Pozdrawiam Łysy13
ŁYSY13    451. Cabrio  Vmx 200 km emeryt  SAMOTNY WILK
                  
 Odpowiedz
#2
 ŁYSY13 
No ciekawy jestem czy warto
ŁYSY13    451. Cabrio  Vmx 200 km emeryt  SAMOTNY WILK
                  
 Odpowiedz
#3
 ŁYSY13 
https://autokult.pl/32792,uruchamianie-z...edem?amp=1

Pozdrawiam Łysy13
ŁYSY13    451. Cabrio  Vmx 200 km emeryt  SAMOTNY WILK
                  
 Odpowiedz
#4
 Fredi88 
Ja mam szczerze mówiąc głeboko w 4 literach co mówią "specjaliści" bo nie raz się przekonałem, że te artykuły piszą ludzie którzy kompletnie nie mają pojęcia o czym piszą. Auto i tak uruchamiam przy odśnieżaniu nie po to żeby "rozgrzać" silnik, tylko żeby rozgrzać podgrzewane siedzenia  Very happy Niezaprzeczalne jest że auto po 5 min jazdy nagrzeje się bardziej niż na postoju. Jak jest zimno ale nie mam śniegu na aucie to poprostu wsiadam, odpalam i jadę.
 Odpowiedz
#5
 krzyss 
Ja staram sie czekac 2-3 minuty. Ale czasem i 10mi sie postoi. Jedyne co trzeba wtedy robic to czesciej wymienic olej bo sie moze troche z niespalonej benzynki zanieczyscic.

W starszym dieslu to togole on lubi sobie pyrkac, wiec 5-10min tylko mu pomoze.

Ta wiedza jest moja i poparta moimi badaniami Wink
 Odpowiedz
#6
 terminux 
I jeszcze jedno - prawo.
Silnik w samochodzie (pojeździe) nie może pracować dłużej niż minutę o ile nie wynika to z warunków ruchu drogowego - czyli wszystkie takie rozgrzewania w czasie odśnieżania szybek itd trwające dłużej niż minutę mogą nas kosztować mandat w wysokości 100 zł o ile trafimy na życzliwego, dbającego o ekologię sąsiada.
 Odpowiedz
#7
 terminux 
Niby każdy wie, ale nie każdy pamięta a potem może być płacz. Tak samo jak z zieloną strzałką, tak samo jak z prędkością (przecież 20 km/h więcej to nie dużo) itd itd.
Inaczej też jest, kiedy sobie mieszkasz z daleka od innych i nie przeszkadzasz nikomu, a inaczej jest jak parkujesz w studni i wszyscy sąsiedzi doskonale widzą,słyszą i czują co robisz przy aucie. Trafi się nadgorliwy ekolog i możesz się zdziwić.
 Odpowiedz
#8
 psuwacz 
Gdzie jest Wiesław, żeby zagrzmieć, że 20kmh to dużo Smile Tak p.znąć przy 50 kmh a przy 70 kmh to z prostej matematyki wynika, że energia takieg "niesprężystego spotkania się z przeszkodą" jest prawie dwa razy większa...

Co do grzania, można mieć podejście z instrukcji od Warszawy ("zaleca się na noc wyjąć akumulator i spuścić płyn chłodniczy oraz olej" (...)) ale tak na prawdę w sprawnym silniku z olejem o właściwej wiskozie można spokojnie rozpocząć (spokojną) jazdę w kilka - kilkanaście sekund po uruchomieniu. W benzynie nawet lepiej się ruszyć z miejsca szybciej, bo benzyna stanowczo gorzej od diesla radzi sobie bez obciążenia.
 Odpowiedz
#9
 Lolek 
W wieku lat 10 zanabyłem drogą kupna pierwszy w życiu pojazd z silnikiem spalinowym, a więc mam już parę zim za sobą i trochę zebranego doświadczenia w tym temacie. Pamiętam np. taką zimę w której raz termometry w Kielcach zanotowały minus 35 stopni C, a temperatury nocne poniżej 25 stopni na minusie utrzymywały się ponad miesiąc. W nocy trzeba było zostawić diesla "gadającego" bo inaczej każda próba porannego rozruchu była skazana na niepowodzenie. Wszystkie autobusy na zajezdniach MZK czy PKS pracowały na okrągło i nikt się temu nie dziwił. W naszych dzisiejszych warunkach rozgrzewanie silnika dłużej niż zacznie prawidłowo reagować na pedał przyspieszenie, a więc w zasadzie od razu, nie ma sensu ani potrzeby. Auto współczesne jest wyposażone w odpowiednie układy korygujące w zależności od temperatury powietrza i wstępne rozgrzewanie odbiera im sens. A co do podgrzewania dupek to są takie które nie grzeją jeśli się na nich nie siedzi, upewnić się zatem trzeba jakie zastosowano rozwiązanie w konkretnym samochodzie. Ja na przykład na co dzień używam dwa smarty i w 450 siedzenia grzeją nawet nieobciążone, a w 451 nie. Albo na odwrót, i tak nigdy nie włączam grzania dopóki nie wsiądę do auta.
 Odpowiedz
#10
 BASTOS 
(06.01.2019, 20:57)psuwacz napisał(a): .........W benzynie nawet lepiej się ruszyć z miejsca szybciej, bo benzyna stanowczo gorzej od diesla radzi sobie bez obciążenia.

aaa to o tym to pierwszy raz słyszę. Przyznam się bez bicia że w dotychczasowym swoim żywocie ropniaka nie miałem a historii różnych się nasłuchalem. Ale o tym nie słyszałem, ale jak to drzewiej mówili są dwie szkoły...
 Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Silnik smart gekonppg 11 1.097 06.02.2018, 00:18
Ostatni post: psuwacz
  [450][451][452] silnik wycieraczek dar7914 4 612 06.01.2018, 15:06
Ostatni post: dar7914
  [450] Nowy Silnik 0.6T leci olej z odmy floda82 3 1.463 25.11.2014, 00:18
Ostatni post: LAZY.



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości



Menu