Zaloguj się do forum, aby móc korzystać ze wszystkich jego funkcji!

humor

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tryby wyświetlania wątku
humor
#1
 Gość 
Wokól Pani Wieloryb pływa Pan Wieloryb i narzeka:
- Dziesiątki organizacji ekologicznych, setki aktywistów,tysiące polityków i naukowców, dziesiątki tysięcy ludzi na manifestacjach, rządy w tylu krajach robią wszystko, by zachować nasz gatunek, a ciebie, boli glowa...
 Odpowiedz
#2
 Gość 
Wróbel spotyka wronę i pyta:
-Ty coś ty za ptak?
-Wrona a ty?
- OrzeL, tylko ostatnio troche chorowałem.... Smile
 Odpowiedz
#3
 Gość 
Geografia kobiety:
> > >
> > > Pomiędzy 18 - 21 rokiem życia kobieta jest jak Afryka. Nie do końca
> > > odkryta, półdzika, epatująca naturalnym pięknem czarnego buszu położonego w uroczej delcie.
> > >
> > > Pomiędzy of 21 - 30 kobieta jest jak Ameryka. Dokładnie zbadana, rozwinięta
> > > i otwarta na wymianę z innymi krajami, szczególnie tymi posiadającymi
> > > gotówkę lub dobre samochody.
> > >
> > > Pomiędzy 30 - 35 kobieta jest jak Indie. Gorąca, wyluzowana, pewna swego
> > > niezaprzeczalnego piękna.
> > >
> > > Pomiędzy 35 - 40 kobieta jest jak Francja. W połowie zrujnowana przez
> > > wojny, ciągle posiada wiele miejsc, które warto zobaczyć.
> > >
> > > Pomiędzy 40 - 50 jest jak Jugosławia. Przegrała wojnę i ciągle ponosi
> > > konsekwencje błędów przeszłości. Potrzebuje gruntownej przebudowy.
> > >
> > > Pomiędzy 50 - 60 jest jak Rosja. Rozległa, zimna, a jej surowy klimat
> > > trzyma wszelkich wędrowców z dala.
> > >
> > > Pomiędzy 60 - 70 jest jak Mongolia. Z bogatą i pełną podbojów
> > > przeszłością, ale bez widoków na jutro.
> > >
> > > Po 70 jest jak Afganistan. Każdy wie, gdzie to jest, ale nikt nie ma
> > > zamiaru tam jechać.
> > >
> > > Geografia mężczyzny:
> > >
> > > Od 17 do 70 roku życia mężczyzna jest jak Zimbabwe. Rządzi nim mały
> > > dyktator.
 Odpowiedz
#4
 Gość 
Mikołaja nie ma - Dla dzieci o silnych nerwach !!



Znamy 300.000 gatunków ssaków - ale nie ma wśród nich ani jednej odmiany latającego renifera.

Na Ziemi żyje około 2 mdl. dzieci. Odliczywszy nawet dzieci muzułmanów, buddystów, wyznawców hinduizmu, itd., które nie oczekują jego wizyty, daje to około 378 mln dzieci do obsłużenia w ciągu jednej nocy. Zakładając że przeciętna rodzina liczy 2,5 dziecka (wg. statystyki) daje to około 150 mln domów do odwiedzenia. Co z tego wynika - zaraz zobaczymy.

Uwzględniwszy, że Boże Narodzenie trwa 31 godzin (biorąc pod uwagę zysk wynikający ze zmian stref czasowych przy podróży ze wschodu na zachód) daje to około 822.6 wizyty w domu na sekundę. W tym czasie Mikołaj musi zeskoczyć z sań, wpaść przez komin, położyć prezent pod choinką, powiedzieć parę razy "ho ho ho", wrócić przez komin, wskoczyć na sanie, wystartować, dolecieć do następnego domu. Wedle kalkulacji daje to około 150.000.000 km do przebycia w ciągu nocy.

W efekcie sanie Mikołaja musiałyby być 3.000 razy szybsze od dźwięku, by przebyć ten dystans w czasie 31 godzin (czyli wyciągać około 50 km/s). Tymczasem typowy renifer rozwija nie więcej niż 30 km/h. Brak danych dotyczących szybkości latających reniferów.

Ładowność sań. Zakładając, że przeciętny prezent waży około 1 kg, sanie musiałyby mieć ładowność supertankowca (ok. 321.000 ton). Tymczasem zwykły renifer ma 'uciąg' rzędu 600 kg. Zakładając, że renifery latające mają większy udźwig - to i tak potrzeba co najmniej 200.000 reniferów.

Statek o masie rzędu 320.000 ton, poruszający się z prędkością 50 km/s spaliłby się w atmosferze ziemi - chyba, że renifery są w stanie wypocić w ciągu sekundy energię rzędu 14.2 kwintylionów dżuli. Nie wspominając już o ogromnych turbulencjach powietrza i
tzw. sonic boom (efekcie przekroczenia bariery dźwięku), których nikt nigdy nie zaobserwował. Wedle naszych obliczeń, taki pojazd powinien wyparować w ciągu 0,00426 sekundy od momentu startu. Dodatkowo Mikołaj podlegałby zabójczemu przeciążeniu (przy starcie) rzędu 17.500 g. Zakładając, że Mikołaj waży około 125 kg, to przy takim przeciążeniu jego ciało ważyłoby ok. 2.150.000 kg.
 Odpowiedz
#5
 Gość 
Dowód naukowy


Kilkanaście lat temu amerykanie wprowadzili do komputera dane o
wartościach odżywczych tysięcy artykułów spożywczych .
Komputer miał odpowiedzieć jaka byłaby najtańsza i najbardziej
kaloryczna dieta dzienna żołnierza .


Odpowiedz komputera ...5 kg ziemniaków i 4 l wódki
 Odpowiedz
#6
 ABUK 
No to jak moja córka to przeczyta to będziemy mieli przerąbane.
 Odpowiedz
#7
 Gość 
10 DOWODÓW NA TO, ŻE KOMPUTER JEST MĘŻCZYZNĄ:
1.Czy widziałaś kiedyś, żeby komputer robił sobie sam coś do jedzenia?
2. Pod efektowną, wielką, lśniącą obudową jest głównie pustka, gorące powietrze i nieco brudu
3. Nie zrobi nic dopóki nie pokazesz mu jak
4. Im barziej szczegółowo wyjaśnisz mu co ma zrobić tym wolniej to robi
5. Gdy tylko na chwile się oddalasz, przechodzi w stan bezczynności albo zasypia
6. Jest chetny do pomocy, ale gdy rzeczywiście jej potrzebujesz to...
7. Gdzy rzeczy idą źle, on jest z siebie rownie zadowolony jak zawsze.
8. Nigdy nie możesz za nim nadążyć. Zawsze kończy pierwszy.
9. Potrafi genialnie udawać idiotę. Ba! On nawet nie musi udawać!
10. Najważniejsza jest dla niego jest mozliwie wysoka liczba przy procesorze i wielkość jego twardeziela (HDD).
 Odpowiedz
#8
 Gość 
Co to jest?
-Małe, zielone i łapie myszy?
-
-
-Żaba- sierota wychowywana przez kota...
 Odpowiedz
#9
 Gość 
Maz z zona leza wieczorem w lózku. Mezowi zachcialo
sie pic, a ze lezal od sciany zaczyna powoli przechodzic przez zone.
Ta sadzac, ze maz ma ochote na seks mówi:
--zaczekaj maly jeszcze nie spi.
Po pewnej chwili maz ponownie próbuje przejsc przez zone,
bo dalej meczy go pragnienie.
-- mówilam ci zaczekaj, bo maly jeszcze nie spi.
Maz wytrzymuje jeszcze chwile, a potem wstaje delikatnie,
zeby nie przeszkadzal zonie i nie budzic dziecka. Idzie do
kuchni, odkreca kran i nic
- nie ma wody. Sprawdza w czajniku, tez nie ma.
Pic mu sie chce okropnie. Wyciaga wiec z lodówki szampana.
Zona slyszac huk otwieranego szampana pyta:
-- co ty tam robisz?


Na to dziecko, które jeszcze nie spalo mówi:
-- no tak, nie chcialas mu dac dupy to sie zastrzelil.
 Odpowiedz
#10
 jankoo 
Przychodzi facet do piekła i stwierdza, że tam też jest podział na dwa ustroje jak na ziemi.
Ciekaw rzeczy idzie najpierw do oddziału kapitalistycznego, a tam zgroza i rozpacz.
Pyta się jednego męczennika w czym sprawa. A on na to.
- Codziennie nas przybijają do desek gwoździami, polewają smołą i podpalają...
"No to idę do oddziału socjalistycznego zobaczyć jak tam jest" - pomyślał i zrobił.
A tam balanga na całego.
Zdziwiony pyta się jak ich pokuta wygląda.
- Codziennie przybijają nas gwoździami do desek, polewają smołą i podpalają.
- To dlaczego wy jesteście tacy na luzie - pyta się zdziwiony?
- No wiesz jak to jest: raz brakuje desek, raz gwoździ, raz smoły lub zapałek...
 Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Smile Co mi dziś poprawiło humor? rogas 5.757 442.974 Wczoraj, 14:02
Ostatni post: BASTOS
  Interpretacje (humor) 0 1.874 02.04.2003, 11:25
Ostatni post: Guest
  humor !!! 16 5.794 12.02.2003, 18:04
Ostatni post: Guest



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości



Menu