Zaloguj się do forum, aby móc korzystać ze wszystkich jego funkcji!

Mocno używana 450, koszty, przebiegi, usterki

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tryby wyświetlania wątku
Mocno używana 450, koszty, przebiegi, usterki
#21
 Lolek 
Najważniejsze to jest wiedzieć, wiedzieć co oznaczają poszczeg. części oznaczenia, wiedzieć dlaczego nie należy do cdi z turbo używać nawet najlepszego oleju do wyczynowych motocykli z silnikiem dwusuwowym itp. Specyfikacje producenta też mają swoją hierarchię i zawsze można użyć lepszego a nawet czasami gorszego, np. mniej odpornego na duży mróz w aucie garażowanym lub ekspl. w firmie kurierskiej, przez całą dobę. Przecież żaden z dzisiejszych producentów silników nie dobiera do nich oleju tak by ten olej pracował na granicy zerwania filmu, te normy są przekraczane trzy albo cztery razy, tak by klienta nic złego z tej strony nie spotkało, w końcu i tak on płaci za ten olej a nie ten konstruktor.
PS Słonecznik z biedry, owszem, ale do baku a nie do silnika. Smile
 Odpowiedz
#22
 psuwacz 
Rozmarzyłem się Very happy Kiedyś powoziłem MB100D i tankowałem prawie wyłącznie w Biedronce. To mi się nawet pięknie rymowało: "Po Szczecinie na frytolinie". Kolega kiedyś podsumował mnie nieźle na postoju, bo trochę zawiewało do środka tą frytoliną "Hmm, placuszki" .
[Obrazek: 412338.png]        Dobrze gadam? Dodaj do REP-u, nie krępuj się!
 Odpowiedz
#23
 Lolek 
Jeszcze lepszą instalację miał kiedyś all w VW Transporterze, zrobiona była z kega od piwa i pozwalała na napędzanie diesla tzw fryturą czyli przepracowanym olejem chyba palmowym albo kokosowym, już nie pamiętam którym. W każdym razie na pytanie ile kosztuje przejechanie z Gdyni do Lublina all odpowiedział że około 1/4 l oleju napędowego, reszta jest za darmo.
 Odpowiedz
#24
 Lolek 
Wczoraj miałem dzień dobroci dla moich smartów, wymieniłem filtry oleju (po 15), powietrza (32 i 7) i naprawiłem w 451 pękniętą osłonę podwozia, przy pomocy arkusza blachy aluminiowej - zero kosztów ale za to kupa roboty.
Lolek - motoparalotniarz
 Odpowiedz
#25
 BlackDragon 
No oczywiście, ze deklarowany olej. Ja tam lałem shella deklarowanego, a od przebiegu 190 000 leje castrola do turbo diesla z innym parametrem ale deklarowany przez producenta do Smarta. Shella wlewalem 30 , a Castrola 40 z jakimiś fluidami ffst chyba. Jeden i drugi syntetyk. Boje się zmieniać ponownie na 30. Nie wiem czemu mam jakiś opór. Bać sie ?
 Odpowiedz
#26
 BlackDragon 
Naprawiona elektryka i wymieniona polowa wiązek 350 zlotych. Ale teraz ułożone lepiej niż przez fabrykę i w rurkach jak przy silniku całość Smile Smile
 Odpowiedz
#27
 Lolek 
Autko masz już paroletnie, nie wiem ile jeździsz, jeśli to na zimę i przed latem jeszcze raz wymienisz to może być i 30, ale jeśli miałby zostać przez całe przyszłe lato to ja bym lał 40.
 Odpowiedz
#28
 BlackDragon 
Tak zrobię Lolku Smile
 Odpowiedz
#29
 Lolek 
Skończył się wrzesień, czas na kolejny wpis. Aktualny stan licznika 111 600 km, stan wydatków 3076 zł, czyli za przebieg 9400 zapłaciłem ok 33 grosze za km, plus amortyzacja 10 gr (940zł). i jednak zdecydowałem się na doliczanie prawdziwych kosztów paliwa. Na razie wg wskazań kompa auta czyli 4,6 l po powiedzmy 4,2 zł co daje 19 gr na km. Tak więc na km daje 62 grosze. Te obliczenia dotyczyły 451.

450 w tym samym czasie przejechała 4600 km przy koszcie 656 zł i amortyzacja 368 oraz paliwo 870, razem 1894, a na km 0,41
Pozdrawiam.
Lolek - motoparalotniarz
 Odpowiedz
#30
 BlackDragon 
Kurde a ja jeszcze nie podliczyłem rachunków Smile
 Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Zakup Smarta 3 F2 a koszty serwisu tomekkicaj700 12 1.145 01.09.2016, 21:09
Ostatni post: psuwacz
  Koszty eksploatacji (styczen-luty) Guest 3 1.364 14.03.2003, 09:25
Ostatni post: ABUK



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości



Menu