Zaloguj się do forum, aby móc korzystać ze wszystkich jego funkcji!

Podróżowanie smartem

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tryby wyświetlania wątku
Podróżowanie smartem
#1
 Smarkacz 
Kilka miesięcy temu szukałem chętnych na wspólne podróżowanie Smartami (każdy swoim) po Polsce, a w przyszłości dalej.Niestety nie było chętnych, wiec na jeden krótszy wypad zabrałem syna, aby mi się nie nudziło. Wink

Jestem w trakcie (od kilku lat) budowania kampera a właściwie skompletowałem już całość zaawansowanego technologicznie wyposażania, gdyż w zamyśle ma być całkowicie samowystarczalny energetycznie. Wyposażony w pompę ciepła, filtry powietrza, klimatyzację i setki innych ciekawych zabawek, bez których nie potrafiłbym sie obejść. To ma byc stacja kosmiczna na kołach. Zabawa ze Smartem była małym sprawdzianem moich umiejętności designerskich, oraz inżynieryjnych. 

Samochód zapakowany był po dach, nasze plecaki, śpiwory, namioty, krzesła i stolik, który skonstruowałem i zdał egzamin! Jest tez kuchenka indukcyjna, czajnik elektryczny dwa nasze laptopy, wykrywacze metalu, wędki i mnóstwo sprzętu fotograficznego i oczywiście tony zaawansowanych zabawek surwiwalowych na które uwielbiam wydawać kasę. Wink

Tak wyglądało wnętrze podczas jazdy, nawet mały, taktyczny plecaczek pod nogami pasażera.

   


Rozkładany stolik, okazał się bardzo stabilny, lekki i prawie nie zajmował miejsca, gdyż jest wielkości klapy bagażnika i do niej przylega. Czyli aby zrobić sobie kawę na postoju nie trzeba wypakowywać klamotów z bagażnika, wystarczy otworzyć klapę i w 10 sekund zamocować do niej blat z aluminiowa noga na przegubowym zawiasie.
W Smarcie jest instalacja 230V z przetwornicy 1800W + osobna instalacja 230V gdy jest dostęp do prądu + instalacja 12V. Kuchenka indukcyjna jest super rozwiązaniem aby zatrzymać sie w trasie i w 3 minuty podgrzać posiłek, zaś czajnik elektryczny daje wrzątek do świeżej kawy w 2 minuty...
   


Udało mi się znaleźć wygodne krzesełka składane, idealnie mieszczące sie za fotelami Smarta a jednocześnie kolorem pasujące do szarej tapicerki.
   


Nasze obozowisko. Na tych fotkach doskonale widać ile rzeczy musieliśmy upchnąć w Smarcie a przecież nie widać ciuchów na zmianę, śpiworów i szpeju surwiwalowego. Wink
   
   
   

W trakcie tego wyjazdu okazało się, że potrzebny jest parasol od deszczu i od słońca, potrzebna jest przebieralnia, przyrznic i toaleta... Już jest wszystko i pokaże Wam gdy zainteresuje Was temat.
 Odpowiedz
#2
 Maciek_M 
Ciekawa wyprawa. Ależ te smarty są wszechstronne.

Wysłane z SG Note4 przy użyciu Tapatalka
Pas(s)jonujące Srebrne CDi - 03.04.2006 (01.08.2012); ~136000 - 186000 km

Staram się pomóc, ale mogę się mylić.

Pozdrawiam.
 Odpowiedz
#3
 Kylo_k2 
Ja swoim smartem jeżdżę ze sprzętem do Kitesurfingu, który nie należy do małych a w aucie mieści się idealnie, zaznaczam ze tez dwie osoby. 4 latawce, dwie deski, osprzęt do pływania, sprzęt foto.

Bo Smart jest bardzo dobrze zaprojektowany.

[Obrazek: 0e210cabc24850654f67478ab190b8ba.jpg][Obrazek: 8b43818ef6778886804a3b2828f44c51.jpg]


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 Odpowiedz
#4
 damiano.o 
Smarkacz ->Parę lat temu miałem podobną wczutę na survival, kupowanie sprzętu, wyjazdy, zabawa w zaradność. Teraz (z braku czasu) ....... pozostały tylko wspomnienia i trochę sprzętu w piwnicy (z przetwornicą napięcia włącznie) Dlatego rozumiem Twoją fascynację

Tapnięte z SG NOTE 8
RS concept (RS chip + EL-TEC  + MAKSOR ULTRA)
 Odpowiedz
#5
 Smarkacz 
(26.09.2018, 06:20)damiano.o napisał(a): Smarkacz ->Parę lat temu miałem podobną wczutę na survival, kupowanie sprzętu, wyjazdy, zabawa w zaradność. Teraz (z braku czasu) ....... pozostały tylko wspomnienia i trochę sprzętu w piwnicy (z przetwornicą napięcia włącznie) Dlatego rozumiem Twoją fascynację

Jakieś 15 lat temu właśnie tak żyłem. Projekty przygotowywane całymi nocami, aby rano zawieźć do klientów po drugiej stronie Warszawy, tam zatwierdzić lub wprowadzić do nich poprawki, później do przygotowalni a na koniec do drukarni w Łodzi i niekiedy kolejna nocka w dukani, aby nadzorować druk. Czasem taki cykl odpowiedzialnej pracy (ryzykowałem zmarnowanie nakładów za kilkadziesiąt tysięcy złotych za prace których klient nie przyjmie, gdyż będą jakieś błędy) trwał po 48 godzin a stres i brak snu wykańczał mnie. Nawet gdy akurat nie było większych zleceń byłem zbyt zmęczony aby żyć. Na nic nie miałem czasu, nawet nie cieszyłem się domkiem w lesie, tylko z konieczności żyłem w kawalerce w zadymionej i głośnej Warszawie, nie dałem rady wrócić do domu w cichutkim lesie... Kiedyś podczas jakiegoś bólu w klatce piersiowej (na szczęście to był tylko stres) pomysłem, jak długo jeszcze tak pociągnę?

Z dnia na dzień zmieniłem zawód na taki który mogę wykonywać gdziekolwiek jestem na Ziemi, byle tylko był jakiś wolny internet. Teraz mam czas na wszystko. Wink
 Odpowiedz
#6
 Smarkacz 
Po powrocie z wakacyjnego wypadu od razu zabrałem sie za uzupełnianie koniecznego wyposażenia.

1 Dokupiłem parasol od deszczu i od słońca, gdyż brakowało czegoś pod czym można posiedzieć i spokojnie zjeść podczas złej pogody. Parasol zintegrowany jest ze stołem przy Smarcie, więc odporny jest nawet na wichurę.
(moja stara ciotka robi za modelkę) [Obrazek: veryhappy.gif]
   
   


Okazało się, że zapakowanie bagażnika po dach jest strasznie uciążliwe gdy trzeba znaleźć jakieś drobiazgi, gdyż trzeba wszystko wyjmować i szukać. Dlatego zamontowałem na plecach foteli estetyczne zasobniki z tysiącem zasuwanych kieszonek o przegródek. Są tak dobrane i profesjonalnie zamontowane, że nawet z calkowicie zdjętym dachem wyglądają na fabryczny dodatek.
   


Zaistniała potrzeba przebieralni i prysznica, dlatego do tego parasola można błyskawicznie dopiąć boki, przekształcając w spory namiot bez podłogi, czyli biwakowe miejsce na deszczowe dni, prysznic, czy przebieralnię. Już sprawdziło mi się to nie raz! Boki posiadają 3 wielkie okna, wiec nie jest tam klaustrofobiczne. Drzwi można zrolować i pozostawić otwarte. Okna są z takiego plastiku, że patrząc z zewnątrz nie widać człowieka biorącego prysznic, lub przebierającego się (chyba, ze ktoś przyłoży głowę do okna).
   


Dodam na koniec, że tego Smarta kupiłem jako dodatek do kampera, ale zakochałem się w nim (mam dwa dorosłe samochody), czyli ten samochodzik będzie przewożony "zadokowany" na podnoszonej elektrycznie platformie i część włożonej w niego elektroniki, baterii i innych zabawek będą dostępne z kampera przez złącze energetyczno-elektryczne (już jest w Smarcie). Smart ma pozwolić mi zwiedzać miasta europejskie (i nie tylko) do których nie można wjeżdżać ciężarówkami. Nie do przecenienia jest również ekonomia lokalnego zwiedzania, gdyż UNIMOG 4000 4X4 na bazie którego zamierzam budować kampera spala masakrycznie wiele paliwa...[Obrazek: sad.gif]
Rozważam ewentualny zakup Smarta elektrycznego, jako dodatek do kampera, gdyż wtedy Smart "zadokowany", byłby jednocześnie bankiem energii dla kampera!! Być może to zrealizuję.

...ale póki co już teraz przekształcam tego Smarta w mobilny statyw do fotografii i do teleskopu astronomicznego! Dotychczas jeździłem aż pod Skierniewice (tam jest strefa niezanieczyszczona światłem miejskim) dorosłym samochodem zapakowanym akcesoriami do obserwacji astronomicznych a teraz do Smarta (do stalowej rury nad bagażnikiem) dorabiam ramię z siłownikami gazowymi, na którym będzie montowany teleskop, lub aparat. Uprości to całe przygotowania do obserwacji, gdyż po dojechaniu na miejsce i zdjęciu dachu, wystarczy wysunąć stabilne ramie z zamontowanym wcześniej teleskopem, nad dach i można będzie obserwować niebo z foteli samochodu! Projekt jest na ukończeniu, wiec lada moment będę mógł Wam pokazać jak to działa. Oczywiście również plenerowe zdjęcia z teleobiektywem też będzie można stabilnie robić z autka. Wink
 Odpowiedz
#7
 Chris 
wooooooooooowwwwwwwww, szacun
 Odpowiedz
#8
 Arczi100 
Szacun
 Odpowiedz
#9
 Bocian 
łoooo Panie, szacun do potęgi.
 Odpowiedz
#10
 speedykielce 
Pełen podziw....

Tak czytając wyciągam wnioski iż jesteś połączeniem Macgyvera i doktora z Powrotu do przyszłościWink hehe oczywiście w pozytywnym znaczeniu... jeszcze raz naprawdę pełen szacun....

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka
Smart 450 cdi cabrio 
 Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Arti12345 i jego walka ze smartem arti12345 13 2.696 20.02.2016, 14:13
Ostatni post: arti12345
  Witajcie i zapraszam na program ze smartem w roli gł. :) mayczas 17 2.539 20.06.2015, 22:45
Ostatni post: All-capone



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości



Menu