Zaloguj się do forum, aby móc korzystać ze wszystkich jego funkcji!

[450] zakup cabrio

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tryby wyświetlania wątku
[450] zakup cabrio
#21
 MariuszB 
Z F2 jest podobnie jak z MB W168... auto kupisz za czapkę jabłek ale czas robocizny a tym samym koszty napraw są na wysokim, nieporównywalnym do wartości auta poziomie.
W Smarcie dochodzi fakt, że nie każdy mechanik chce przy nim grzebać bo auto dość specyficzne.

Przykład powyżej z Coltem - niestety taka prawda... a Smart F2 (szczególnie 450) to jest już auto dla pasjonatów a nie dla przeciętnego "Kowalskiego" co myśli, że będzie miał tanie auto daily.
450 Passion Cabrio Jack Black Powered CDI
[Obrazek: ff0baef4730a79e1.jpg]

 Odpowiedz
#22
 Kanapa 
(08.11.2017, 15:33)krzyss napisał(a): Po pierwsze, ludzie mysla że mały smart, to małe koszty eksploatacji, i ciężko przetłumaczyć że jest inaczej,
Po drugie kupilem 8 miesięcy temu za 3300.- Mitsubishi COLT z 2002r. Bez rdzy, w oryginalnym lakierze, z przebiegiem 133000km zmieniłem olej w silniku i przewody bo byly jeszcze fabryczne  Koszt niecale 150zl i jezdzi bezawaryjnie juz prawie 10kkm i bedzie pewnie jezdzil z 5 lat bez awarii (mialem juz takiego i wiem). Pozatym do niego sprzeglo kosztuje 180zl a wymiana 300 bo bardzo latwo zdjac skrzynie, i ogolnie wszystko prosto sie w tym aucie robi to nie smart wiec jest tanio i latwo na kazdym kroku.

Tak wiec niestety, będziemy musieli pisać to wszystkim co będą chcieli posiąść smarta że będzie drogo, i lepiej kupic drozej niz potem naprawiac...

Mogłeś kupić zamiast Colta chociaż smarta 454.
Zdrajco marki




Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk Pro
Forfour 2005r [Obrazek: 585647.png] i 451 LET,  ex 450 0,6/454 1,5

Ktoś musi tu być marudą  Rolleyes więc obowiązuje http://smartklub.pl/t-regulamin-portalu-...4#pid58904
 Odpowiedz
#23
 Marek 
(08.11.2017, 17:33)Kanapa napisał(a):
(08.11.2017, 15:33)krzyss napisał(a): Po pierwsze, ludzie mysla że mały smart, to małe koszty eksploatacji, i ciężko przetłumaczyć że jest inaczej,
Po drugie kupilem 8 miesięcy temu za 3300.- Mitsubishi COLT z 2002r. Bez rdzy, w oryginalnym lakierze, z przebiegiem 133000km zmieniłem olej w silniku i przewody bo byly jeszcze fabryczne  Koszt niecale 150zl i jezdzi bezawaryjnie juz prawie 10kkm i bedzie pewnie jezdzil z 5 lat bez awarii (mialem juz takiego i wiem). Pozatym do niego sprzeglo kosztuje 180zl a wymiana 300 bo bardzo latwo zdjac skrzynie, i ogolnie wszystko prosto sie w tym aucie robi to nie smart wiec jest tanio i latwo na kazdym kroku.

Tak wiec niestety, będziemy musieli pisać to wszystkim co będą chcieli posiąść smarta że będzie drogo, i lepiej kupic drozej niz potem naprawiac...

Mogłeś kupić zamiast Colta chociaż smarta 454.
Zdrajco marki




Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk Pro


Heheh zdrajca się jeszcze sam przyznał.


facebook/ dreamliner cdi
 Odpowiedz
#24
 frygi 
Brawo Wiesław
Czysta prawda do zastosowania i teraz. Inni mówili "szkłem d...py nie podetrzesz"
Carlsson Cabrio by FrygiCool
 Odpowiedz
#25
 krzyss 
Auto do pracy nie zabawy, pozatym smarty sie pierdziela a colty nie :P
 Odpowiedz
#26
 majster86 
Oglądałem w zeszłym tygodniu tego niebieskiego smarta cabrio i niestety nie było tak różowo jak się wydawało ze zdjęć i z relacji sprzedawcy.Dach chodził, ale żeby go zamknąć trzeba było mu pomagać rękoma i do tego klikać kila razy na przycisk. W tylnej szybie okazało się że też były dwie dziury, co prawda nie takie jak w tym czarnym, ale żeby to jakoś wyglądało to i tak do wymiany.Inna rzecz że jakoś dziwnie odstawały te poprzeczki dachu napinające dach. Okazało że musiał być mocno bity w przód bo miał połamaną atrapę chłodnicy i nowiutka chłodnicę(chyba że akurat się rozciekła w tym samy czasie) z jednej tylnej opony wystawały sznurki to znaczy była tak uszkodzona jakby ktoś bokiem na jakiś pręt albo gwóźdź najechał, czyli tak naprawdę 2 tylne opony do wymiany bo nie wyobrażam sobie z czymś takim jeździć. Z przedniego i tylnego błotnika łuszczył się klar, na dodatek tej rdzy na relingach miał dużo więcej niż deklarował sprzedawca, Silnik ok, chodził dobrze, ale miał jakiś wyciek z okolic intercolera. Ciekawa sprawa była ze sprzedażą- człowiek który mnie obsługiwał najpierw deklarował że to auto kupione na licytacji, ale już przy szefie mówił że niby polizingowe, a potem była gadka że niby wzięte w rozliczeniu. Coś tu też śmierdziało, dlatego te auto sobie odpuściłem i w końcu wzięliśmy tego czarnego, z początku tego posta. Niestety informację na temat tego smarta od kasiunqi przeczytałem dopiero po przyjeździe do domu jak już podałem wszystkie dane sprzedawcy tego czarnego smarta i w sumie już nie kombinowałem żeby to odwoływać, po za tym i tak to nie było auto idealne, na przykład głośniki z bagażnika trzeba by wymontować bo inaczej wózek dziecięcy by nie wszedł.(Nawet w tym czranym ledwo się mieści) Czarne felgi też nigdy nam się nie podobały.

Ogólnie jak trzeba będzie dołożyć te kilka tyś do tego kupionego przez nas smarta-trudno, się dołoży to nie jest tak że kupiliśmy to auto za ostanie pieniądze, ale i tak po cichu liczę że aż tak źle nie będzie. Dach poza dziurawą szybą działa idealnie silnik suchy a tą miskę olejową sprzedawca na swój koszt wymienił, fajnie że ta nowa jest już z korkiem.
Przyjechałem nim w poniedziałek i na razie cieszę się że aż tak dużo nie pali, na trasie Kielce-Rybnik spalił dokładnie 4,95 litra, zatankowałem w Kielcach do wybicia potem w Rybniku do wybicia i taka różnica wyszła. Zobaczymy jak będzie dalej.
 Odpowiedz
#27
 krzyss 
No i super ! Niech sie dobrze jezdzi !!!
 Odpowiedz
#28
 speedykielce 
(15.11.2017, 18:14)majster86 napisał(a): Oglądałem w zeszłym tygodniu tego niebieskiego smarta cabrio i niestety nie było tak różowo jak się wydawało ze zdjęć i z relacji sprzedawcy.Dach chodził, ale żeby go zamknąć trzeba było mu pomagać rękoma i do tego klikać kila razy na przycisk. W tylnej szybie okazało się że też były dwie dziury, co prawda nie takie jak w tym czarnym, ale żeby to jakoś wyglądało to i tak do wymiany.Inna rzecz że jakoś dziwnie odstawały te poprzeczki dachu napinające dach. Okazało że musiał być mocno bity w przód bo miał połamaną atrapę chłodnicy i nowiutka chłodnicę(chyba że akurat się rozciekła w tym samy czasie) z jednej tylnej opony wystawały sznurki to znaczy była tak uszkodzona jakby ktoś bokiem na jakiś pręt albo gwóźdź najechał, czyli tak naprawdę 2 tylne opony do wymiany bo nie wyobrażam sobie z czymś takim jeździć. Z przedniego i tylnego błotnika łuszczył się klar, na dodatek tej rdzy na relingach miał dużo więcej niż deklarował sprzedawca, Silnik ok, chodził dobrze, ale miał jakiś wyciek z okolic intercolera. Ciekawa sprawa była ze sprzedażą- człowiek który mnie obsługiwał najpierw deklarował że to auto kupione na licytacji, ale już przy szefie mówił że niby polizingowe, a potem była gadka że niby wzięte w rozliczeniu. Coś tu też śmierdziało, dlatego te auto sobie odpuściłem i w końcu wzięliśmy tego czarnego, z początku tego posta. Niestety informację na temat tego smarta od kasiunqi przeczytałem dopiero po przyjeździe do domu jak już podałem wszystkie dane sprzedawcy tego czarnego smarta i w sumie już nie kombinowałem żeby to odwoływać, po za tym i tak to nie było auto idealne, na przykład głośniki z bagażnika trzeba by wymontować bo inaczej wózek dziecięcy by nie wszedł.(Nawet w tym czranym ledwo się mieści) Czarne felgi też nigdy nam się nie podobały.

Ogólnie jak trzeba będzie dołożyć te kilka tyś do tego kupionego przez nas smarta-trudno, się dołoży to nie jest tak że kupiliśmy to auto za ostanie pieniądze, ale i tak po cichu liczę że aż tak źle nie będzie. Dach poza dziurawą szybą działa idealnie silnik suchy a tą miskę olejową sprzedawca na swój koszt wymienił, fajnie że ta nowa jest już z korkiem.
Przyjechałem nim w poniedziałek i na razie cieszę się że aż tak dużo nie pali, na trasie Kielce-Rybnik spalił dokładnie 4,95 litra, zatankowałem w Kielcach do wybicia potem w Rybniku do wybicia i taka różnica wyszła. Zobaczymy jak będzie dalej.

No w Kielcach byli i nie dali znać..... No smutno mi teraz.... Ale mam nadzieję że Kielce będziecie na podstawie nowego Waszego nabytku miło wspominaćWink aha i przypominam że w rocznicę nabycia auta trzeba lampkę szampana wypić w Mieście zakupu ... heheh Wink
Smart 450 cdi cabrio 
 Odpowiedz
#29
 Arczi100 
Majster86 gratulacje. I witamy w gronie pozytywnie zakręconych
 Odpowiedz
#30
 PatiEK 
Chcesz w 450 wozić dziecko? Wiesz że nie ma tam wyłącznika poduszki?
 Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Smart Cabrio 800cdi Ozyrys 3 190 16.07.2018, 14:56
Ostatni post: Ozyrys
  Szukam Smarta Cabrio cdi Ozyrys 2 215 31.05.2018, 17:50
Ostatni post: Ozyrys
  Zakup mojego pierwszego smarta fortwo Offsiq 6 423 15.12.2017, 06:28
Ostatni post: Arczi100
  [450] cabrio benzyna 0,7 majster86 5 309 07.11.2017, 21:29
Ostatni post: lewy89
  Zakup 451 CDI - czy ktos oglądał ? krzyss 6 588 07.08.2017, 14:27
Ostatni post: krzyss
Information [450] Zakup Smarta z dobrego źródła - Warszawa/Toruń i okolice soyerski 4 613 18.04.2017, 11:40
Ostatni post: filiproll
  Zakup Smarta. Aras77 10 1.463 10.01.2017, 12:33
Ostatni post: Lolek
  zakup Smart Fortwo I 2001 archer73 4 595 03.01.2017, 23:12
Ostatni post: Kanapa
  [450] Zakup Fortwo 450 CDi numerant 12 3.216 15.11.2016, 23:36
Ostatni post: psuwacz
  zakup kontrolowany Redoctober 24 5.001 10.11.2016, 21:41
Ostatni post: psuwacz



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości



Menu