Zaloguj się do forum, aby móc korzystać ze wszystkich jego funkcji!

[451] Klima w elektryku - serwis w Wawa?

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tryby wyświetlania wątku
[451] Klima w elektryku - serwis w Wawa?
#1
 spyderr 
Hej, 
pare miesięcy temu pytałem Was tutaj czy warto wchodzić w elektryka - wbrew opiniom kupiłem i jestem mega zadowolony Very happy - niestety jak to używkami bywa mam pojawił sie kłopot - mianowicie padnięta klima. 

Byłem w polecanym tutaj "Markowym Serwisie" na Woli i wiem, że pan Marek zrobił co się dało, ale utknął w martwym punkcie - winnym jest albo skraplacz albo sprężarka - czy zna ktoś w Warszawie czy okolicach serwis specjalizujący się w elektrykach i miał z nim do czynienia? 

Dzięki!
 Odpowiedz
#2
 circoloco 
Ługowski Serwis, pod Warszawą
 Odpowiedz
#3
 spyderr 
(12.04.2022, 12:18)circoloco napisał(a): Ługowski Serwis, pod Warszawą

Dzięki, ale damn - 70km od domu, chyba elektrykiem nie dojadę Very happy
 Odpowiedz
#4
 raffa 
Do warsztatu będziesz jechał bez klimy, to powinieneś dać. Gorzej jak już będziesz jechał do domu Wink
 Odpowiedz
#5
 maciekpkow 
To 70 km nie przejedzie?  Phi...niewiele mniej niż moja hulajnoga Very happy Very happy
 Odpowiedz
#6
 kipro1 
Cześć. Sprawdź bezpieczniki które są w bagażniku pod prawym boczkiem. Miałem kiedyś problem z klimą i winny był bezpiecznik - po wymianie zaczęła od razu działać. Drugim problemem może być właśnie skraplacz czyli potocznie znana "chłodnica" klimatyzacji. W moim elektryku - rozszczelniła się - musiałem ją wymienić i nabić od nowa gaz (oczywiście nie uległem tej głupiej propagandzie wtłaczania gazu R1234yf - nabiłem układ starym gazem R134a) - klimatyzacja już ponad rok działa bez zarzutu - zrobiłem samochodem 5tys km.
 Odpowiedz
#7
 spyderr 
(13.04.2022, 12:35)kipro1 napisał(a): Cześć. Sprawdź bezpieczniki które są w bagażniku pod prawym boczkiem. Miałem kiedyś problem z klimą i winny był bezpiecznik - po wymianie zaczęła od razu działać. Drugim problemem może być właśnie skraplacz czyli potocznie znana "chłodnica" klimatyzacji. W moim elektryku - rozszczelniła się - musiałem ją wymienić i nabić od nowa gaz (oczywiście nie uległem tej głupiej propagandzie wtłaczania gazu R1234yf - nabiłem układ starym gazem R134a) - klimatyzacja już ponad rok działa bez zarzutu - zrobiłem samochodem 5tys km.

Pan Marek sugerował, że skraplacz to kolejny trop, wydatek jest rzędu 1300 pln - problem taki, że "na oko" ten skraplacz jest całkiem ok. 
Problemem jest zbyt niskie ciśnienie, które spada do 1 bara i wtedy komp wyrzuca błąd kompresora - ten jednak jest widmem nie można go nigdzie dostać a nawet nie chce myśleć jaki byłby jego koszt :/
 Odpowiedz
#8
 kipro1 
Na "oko" mój też był ok - nawet go sobie zostawiłem gdybym chciał sprzedać auto a klient przyszedłby i powiedział "samochód był rozbity z przodu bo nowa chłodnica". Jednakże wymieniłem go sam - odkręcić kilka śrubek i przykręcić je w odwrotnej kolejności potrafi każdy. A za skraplacz VALEO zapłaciłem około 300zł brutto! Być może teraz będzie droższy - jak wszystko. Później pojechałem do mojego ziomeczka od klimatyzacji, nabiliśmy czynnik i klimatyzacja śmiga jak szalona do dzisiaj. 

Skraplacz: A 453 500 00 54
Kompresor klimatyzacji: A 453 830 84 01
 Odpowiedz
#9
 raffa 
Prawdziwi spece od klimy mogą sprawdzić szczelność układu nie tylko w całości, ale również poszczególnych odcinków. Może warto znaleźć kogoś takiego? Sąsiad bujał się z klimą w swoim Peugeocie. Dwóch 'fachowców' od klimy próbowało naprawiać, wymieniali elementy, napełniali, brali kasę, klima działała przez kilka, kilkanaście dni i koniec. W końcu przez znajomego mechanika trafił właśnie do takiego prawdziwego fachowca. I ten jak tylko przyjechaliśmy zostawić samochód od razu wskazał kilka potencjalnych elementów, na podstawie znajomości marki. Diagnoza, naprawa, wymiana. Okazało się, że czynnik uciekał przez fragment przewodu w otulinie gumowej... I klima działa równo dwa lata bez zarzutu Smile
Nie wiem, czy wszystkie czynniki świecą w UV, ale jeśli tak, to zwykła lampa UV może być pomocna.

Domyślam się, że elektryczny smart nie jest tak popularny, jak golf czy passat, ale bez przesady. Klimatyzacja to klimatyzacja, wystarczy, że się mechanik zorientuje, gdzie są poszczególne elementy.
 Odpowiedz
#10
 kipro1 
(13.04.2022, 23:12)raffa napisał(a): Prawdziwi spece od klimy mogą sprawdzić szczelność układu nie tylko w całości, ale również poszczególnych odcinków. Może warto znaleźć kogoś takiego? Sąsiad bujał się z klimą w swoim Peugeocie. Dwóch 'fachowców' od klimy próbowało naprawiać, wymieniali elementy, napełniali, brali kasę, klima działała przez kilka, kilkanaście dni i koniec. W końcu przez znajomego mechanika trafił właśnie do takiego prawdziwego fachowca. I ten jak tylko przyjechaliśmy zostawić samochód od razu wskazał kilka potencjalnych elementów, na podstawie znajomości marki. Diagnoza, naprawa, wymiana. Okazało się, że czynnik uciekał przez fragment przewodu w otulinie gumowej... I klima działa równo dwa lata bez zarzutu Smile
Nie wiem, czy wszystkie czynniki świecą w UV, ale jeśli tak, to zwykła lampa UV może być pomocna.

Domyślam się, że elektryczny smart nie jest tak popularny, jak golf czy passat, ale bez przesady. Klimatyzacja to klimatyzacja, wystarczy, że się mechanik zorientuje, gdzie są poszczególne elementy.

Elektryczny smart jest taki sam jak spalinowy jeśli chodzi o klimatyzację tylko sprężarkę ma jak w lodówce - elektryczną. Po załączeniu klimatyzacji działa jak lodówka tylko trochę głośniej Wink I na przedowdach jest napisane "R1234yf or R134a".
 Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [451] Luzy zaworowe i grubszy serwis lojezu 5 2.788 23.05.2017, 08:12
Ostatni post: lojezu



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości



Menu